Książka obrazkowa
Jörg Mühle, kreując postacie niedźwiedzia i łasicy, powołał do życia protagonistów o wyrazistych rysach, którzy poddają analizie rozmaite wymiary relacji międzyludzkich. W książce „Zwei für mich, einer für dich” („Dwa dla mnie, jeden dla ciebie” przekład Anna Kierejewska, Wydawnictwo Dwie Siostry, 2020) autor zajmuje się problematyką sprawiedliwego podziału trzech grzybów; w „Morgen bestimme ich” („Jutro rządzę ja!” przekład Anna Kierejewska, Wydawnictwo Dwie Siostry, 2024) – regułami rządzącymi wspólnie spędzonym czasem, zaś w najnowszym dziele „Das war doch keine Absicht” („To było niechcący!” przekład Anna Kierejewska, Wydawnictwo Dwie Siostry, 2025) zagłębia się we wzniosłą sztukę przepraszania. Frankfurcki ilustrator tak komentuje tę relację: „Konflikty w tej parze wybuchają rzadko, lecz gdy już do nich dochodzi, potrafią przybrać formę eskalacji. Niemniej rzadko stają się one merytorycznie bezzasadne, personalne czy raniące. Na szczęście niedźwiedź i łasica nie są pamiętliwi; po wymianie argumentów niezwłocznie dochodzi między nimi do pogodzenia”. Dla dzieci, które dają się porwać tej ujmującej dynamice, intensywności uczuć i nieoczekiwanym zwrotom, może to być swoisty rodzaj bezpiecznej próby udzielenia odpowiedzi na pytanie: w jaki sposób mogę właściwie przeprosić?
Również Regina Schwarz i Yayo Kawamura w „Hör mir mal zu! Über Sprache und Miteinander” (Słuchaj no! O języku i wspólnocie) koncentrują się na interpersonalnych interakcjach i dialogu. Ale porozumienie między kulturami to również umiejętność, którą się nabywa przez naukę. „Dość wcześnie zauważyłam, jak bardzo różnią się między sobą komunikacja w Japonii i w Niemczech. W Japonii ktoś na przykład deklaruje, że potrafi grać na pianinie tylko trochę, po czym prezentuje wirtuozerski poziom. Skromność ma tam ogromne znaczenie. W Niemczech bywa to raczej dezorientujące. „Nauczyło mnie to, że nie istnieje jedyna słuszna norma, a kluczowe jest wyczucie, w jaki sposób ludzie komunikują się w danym otoczeniu” – wyjaśnia ilustratorka tej edukacyjnej książki obrazkowej, w której zostają ukazane skrajnie odmienne perspektywy w kontekście codziennych nieporozumień, dylematów związanych z wyborem między kartką pocztową a e-mailem, a także języka zwierząt, tajnych kodów i mowy ciała. Wszystko to łączy się w krótkich tekstach, podszytych humorem i wzbogaconych użytecznymi wskazówkami.
Książka edukacyjna
Gerda Raidt„Klassenbuch. Wer gewinnt das Spiel des Lebens?” (Dziennik klasowy. Kto wygra grę życia?), dociekliwie analizując, skąd się biorą różnice między dziećmi. „Temat ten zajmuje mnie, odkąd napłynęły do nas z Francji pierwsze książki Didiera Eribona i Annie Ernaux. Patrzenie na świat przez pryzmat podziałów klasowych jest niezwykle odkrywcze. Już jako dziecko dostrzegałam te dysproporcje, lecz dorośli, pytani o nie, uciekali w eufemizmy i wymijające odpowiedzi. Już wtedy zaczęłam się zastanawiać, jakby to było, jeśli można by to wiedzieć już wcześniej? Gdyby już dzieci rozumiały, że wynika to z problemów strukturalnych, nie tylko losów indywidualnych osób?”, mówi Raidt. Autorce udaje się precyzyjnie wykreować to zrozumienie poprzez umiejętne połączenie słowa i obrazu, wspierając w ten sposób młodych czytelników.
I właśnie tego – wewnętrznej stabilności i siły – często brakuje wielu młodym ludziom. Kobai Halstenberg w swoim reportażu „Wie Treibholz auf Asphalt. Junge Menschen erzählen von ihrem Leben auf der Straße” (Jak drewno dryfujące po asfalcie. Młodzi ludzie opowiadają o swoim życiu na ulicy) dociera do źródeł ich trudnych doświadczeń życiowych. „Interesuje mnie to, co nurtuje młodych ludzi. W naszym społeczeństwie stanowią mniejszość – pomijaną przez politykę i zaniedbywaną przez społeczeństwo. Nurtowało mnie pytanie, dlaczego w jednym z najbogatszych krajów świata młodzi ludzie są zmuszani do życia na ulicy. Dlatego postanowiłam wyjść im naprzeciw i zapytać ich o to osobiście” – mówi Halstenberg. Piętnastoletni Lukas jest najmłodszym z rozmówców, dwudziestolatki Terri, Socki i Alex należą do najstarszych z nich. Ich intensywne, bolesne i szczere relacje, utrwalone w formie protokołów, bywają trudne w odbiorze. To książka, która aż się prosi o wspólną lekturę i omówienie w wyższych klasach szkół ponadpodstawowych. Uświadamia bowiem, w jaki sposób powinniśmy do siebie nawzajem podchodzić – po ludzku, z godnością i szacunkiem.
Antje Ehmann pracuje jako niezależna dziennikarka, prelegentka i jurorka w obszarze literatury dziecięcej i młodzieżowej.
Przekład Katarzyna Łakomik
Copyright: © 2026 Litrix.de